Jak dźwięki oddechu zamieniają się w oszacowania faz snu i jak je odczytywać.
Snore Timeline szacuje, w jakiej fazie snu byłeś w każdym momencie nocy. Czuwanie, Lekki sen, Głęboki sen lub REM, a do tego piąta etykieta o nazwie Cisza dla odcinków, w których aplikacja nie usłyszała zupełnie nic. Oszacowania powstają wyłącznie z dźwięków twojego oddechu, wychwyconych przez ten sam mikrofon, który zajmuje się wykrywaniem chrapania. Ta strona omawia sygnały stojące za każdą fazą, sposób odczytywania hipnogramu w nocnym podsumowaniu oraz to, co oszacowania mogą, a czego nie mogą ci powiedzieć.
Twój oddech zmienia się, gdy przechodzisz przez kolejne fazy snu, i tę różnicę słychać. Aplikacja patrzy, jak regularny jest twój oddech i jak bardzo się waha, korzystając z tego samego nagrania, którego już używa do wykrywania chrapania i wykrywania zakłóceń oddechu. Nie ma nic więcej do skonfigurowania.
Około 15 minut po rozpoczęciu nagrania algorytm wylicza twoją osobistą linię bazową oddechu, czyli typowe tempo i regularność. Od tego momentu mierzy resztę nocy względem twojej własnej linii bazowej, a nie średniej populacyjnej, i stosuje progi z opublikowanych badań, aby przypisać każdy okres do fazy.
Regularność oddechu waży najwięcej, ale algorytm patrzy też na:
Wynik pojawia się jako hipnogram w nocnym podsumowaniu.
Każda faza zostawia w twoim oddechu własny ślad:
Głęboki sen leży na jednym końcu skali regularności, a REM na drugim, więc aplikacja chce zobaczyć stale niską zmienność, zanim nazwie dany okres głębokim snem, i wychodzi z głębokiego snu, gdy tylko zmienność rośnie. Klasyfikacja dźwięków działająca równolegle dokłada kontekst chrapania i ruchu.
Wyznaczanie faz z audio ma jedną wbudowaną granicę. Może sklasyfikować tylko to, co słyszy. Gdy twój oddech jest zbyt cichy, by mikrofon przypisał go do fazy, a nic nie wskazuje, że nie śpisz, aplikacja oznacza ten odcinek jako Cisza, zamiast zgadywać. Zdarza się to często u osób oddychających cicho albo gdy wentylator czy klimatyzator zagłusza dźwięk.
Cisza liczy się jako spokojny sen. Wlicza się do całkowitego czasu snu i daje punkty w regeneracyjnej części twojego wyniku snu, więc cicha noc nadal czyta się jako dobra. Wymyślenie fazy bez żadnych dowodów uczyniłoby dane mniej wiarygodnymi, więc aplikacja oznacza niepewność i na tym poprzestaje.
Model faz opiera się na dwóch pomiarach oddechu, a oba pojawiają się w twoich wynikach:
Oba są oszacowaniami z audio, dla twojej własnej orientacji. Jeśli twoja częstość oddechów wyraźnie wykracza poza normalny zakres, zanieś to lekarzowi, zamiast diagnozować się samodzielnie.
Tak, gdy są. Jeśli urządzenie ubieralne, takie jak Apple Watch, raportuje fazy snu za daną noc, Snore Timeline używa procentów głębokiego snu i REM z zegarka do twojego wyniku, zamiast własnych oszacowań z audio. Urządzenie ubieralne mierzy te fazy lepiej, niż potrafi audio, więc aplikacja ustępuje mu miejsca. Bez takiego urządzenia wraca do oszacowań z oddechu i ruchu. Strona Apple Watch opisuje, co wnosi zegarek.
Hipnogram w nocnym podsumowaniu rysuje, jak przemieszczałeś się przez fazy w ciągu nocy. Każdy kolorowy pas to 5 minut w danej fazie:
Czytając od lewej do prawej, możesz policzyć, ile pełnych cykli snu przeszedłeś, zobaczyć, kiedy miałeś najwięcej głębokiego snu, i wypatrzyć, gdzie wypadł REM. Dotknij dowolnego bloku, a pigułka pokaże pełny zakres czasowy tej fazy, na przykład „Lekki · 3:50 – 4:15", a oś czasu przejdzie do tego momentu, dzięki czemu sprawdzisz, czy twoje epizody chrapania pokrywają się z konkretną fazą. Gdy potem przewiniesz oś czasu, linia zaznaczenia w hipnogramie podąży za nią.
W noce, gdy urządzenie ubieralne zsynchronizowało dane snu, ale nie nagrywałeś dźwięku, pasek osi czasu rysuje wstążkę faz w tych samych kolorach, a pasek stanu podaje fazę i twoje parametry życiowe pod środkową linią, na przykład „Lekki · 57 bpm · 13 br/min · SpO2 96%". Nagrane noce zachowują zwykły przebieg fali.
Nocne podsumowanie pokazuje też, jaki procent nocy spędziłeś w każdej fazie. Typowa noc może wyglądać mniej więcej tak:
Te wartości procentowe przesuwają się wraz z wiekiem, stanem zdrowia, stresem i wieloma innymi rzeczami, więc porównuj własne noce między sobą i nie przejmuj się dopasowaniem do podręcznika. W punktacji aplikacja traktuje głęboki sen na poziomie mniej więcej 13–23% jako zdrowy cel, przy czym 20% lub więcej daje punkty, a REM około 20–25%. Trafienie w te zakresy może dołożyć punktów do twojego wyniku snu. To ogólne wytyczne i nic więcej.
Klasyfikacja opiera się na opublikowanych badaniach nad związkiem regularności oddechu z fazami snu. Badania wyznaczające fazy z jednego sygnału fizjologicznego, takiego jak oddech albo zmienność rytmu serca, osiągają około 70% zgodności z polisomnografią, czyli klinicznym standardem badania snu. Oszacowania dają ci więc znośny obraz ogólnej architektury snu, a lepszy obraz twoich trendów w czasie.
Kilka rzeczy podnosi lub obniża dokładność. Dłuższe nagrania pomagają, bo kilka godzin snu daje algorytmowi więcej pełnych cykli do obejrzenia. Hałaśliwy pokój, partner w łóżku, zwierzęta domowe albo spanie daleko od mikrofonu utrudniają wykrycie twojego oddechu, a wraz z tym pogarszają się oszacowania.
To są oszacowania z analizy audio. Pomiarami klinicznymi nie są. Kliniczne wyznaczanie faz wykorzystuje fale mózgowe, ruchy gałek ocznych i aktywność mięśni, a audio nie wychwytuje nic z tego. Snore Timeline nie była walidowana względem polisomnografii i nie może diagnozować bezdechu sennego ani żadnego zaburzenia snu. Traktuj podział na fazy jako ogólną wskazówkę i porozmawiaj z pracownikiem służby zdrowia, jeśli martwisz się o swój sen.
Szacowanie faz wymaga słyszalnego oddechu przez całe nagranie. Jeśli noc nie pokazuje żadnych faz, zwykle chodzi o jedną z tych rzeczy:
Używaj tego samego miejsca na telefon każdej nocy, wyciszaj pomieszczenie tam, gdzie się da, i nagrywaj całe noce. Nagrania trwające 6 godzin lub dłużej dają algorytmowi najbardziej kompletne cykle, a niezmienne umiejscowienie sprawia, że noce pozostają porównywalne.
Jeśli cała oś czasu wyszła pusta, a brakuje czegoś więcej niż samych faz, sprawdź Rozwiązywanie problemów.
Klasyfikacja faz czerpie z tych prac: